5 praktycznych dodatków, które zabawią Gości i rozwiążą problemy.

Diabeł tkwi w szczegółach, to wiadomo nie od dziś. Każdy, kto chociaż raz użył tego powiedzenia, wie o czym mowa. Wiadomo, że idealny organizator to ten, który przewiduje sytuację, zanim się ona wydarzy. Wiec zamiast w popłochu szukać igły i nitki, zastanawiać się, czym zająć dzieci lub jak poinformować gości o porach posiłków, warto o wszystkim pomyśleć wcześniej. Przygotowując ceremonię warto poświęcić trochę czasu, aby doszlifować szczegóły, zrobić coś niestandardowo, a zwłaszcza jeśli będzie to kropelka w morzu wypłaconego budżetu, a nakład pracy znikomy... Poniżej lista rzeczy, które mogą pojawić się podczas ceremonii i przyjęcia, aby pozytywnie zaskoczyć Gości i Was :)

 

1. Koszyczek ratunkowy lub Koszyczek SOS.

Dowiedziałam się o nim wskutek obserwacji własnej – podczas przyjęcia weselnego udałam się do toalety, a tam uroczy koszyczek z artykułami ratującymi w razie wszelkich wypadków. Co rewelacyjny pomysł! Nasze wesele od razu kojarzy się gościom dużo przyjemniej, otoczyliśmy ich opieką, zadbaliśmy o ich komfort, a do tego można taki łazienkowy niezbędnik dowolnie zaaranżować i będzie służył jako ozdoba. Dla mnie weselny must have!

 

2. Rożki z płatkami kwiatów.

Nie tylko ślicznie wyglądają, ale także angażują Gości do uczestnictwa w ceremonii ślubnej. Rożki najlepiej położyć na krzesłach/ławkach w Kościele z dopiskiem, aby Goście rozsypali płatki, kiedy będziecie wychodzić ze Świątyni. Mogą je także rozdać druhny i świadkowie przy okazji instruując, kiedy płatki wysypać. Tak niewiele, a tak wiele.

 

3. Kocyki.

Koce do ogrzania Gości, którzy chcą spędzić kilka chwil na świeżym powietrzu, a temperatura jest niezbyt sprzyjająca, to świetny pomysł. Jak wiadomo, kobietki zazwyczaj są zmarzluchami, a taki miły kocyk rozwiąże problem. Skąd wziąć? Przede wszystkim należy zapytać w lokalu weselnym, kocyki pojawiają się coraz częściej i jest duża szansa, znajdą się "w pakiecie". Jeśli jednak musimy je dostarczyć sami, to szukajmy ofert atrakcyjnych cenowo – nie potrzebujemy super drogich pledów, będą nam później ewentualnie służyły od czasu do czasu podczas imprez w plenerze. Może ich być także dużo mniej niż Gości, nie wszyscy będą w jednym czasie podziwiali widoki.

 

4. Menu weselne.

Byłam kiedyś na weselu i cały czas omijały mnie ciepłe dania. Sala nie była klimatyzowana, więc sporo czasu spędzałam na powietrzu i kiedy wracałam do stołu, okazywało się, że wszyscy już kończą jeść.. Jeśli na stole znajduje się menu, jeśli dodatkowo podamy orientacyjne godziny posiłków, to bardzo skutecznie unikniemy takich sytuacji. Dodatkowo menu możemy wybrać w stylu swoich zaproszeń ślubnych, aby wszystko spójnie się prezentowało:)

 

5. Kącik dla dzieci.

Jeśli nie wynajmujemy animatorów, zawsze możemy zorganizować kącik dla dzieci. Tutaj tysiące pomysłów – możemy zrobić go w formie stolika/stolików gdzieś obok samej sali weselnej (lokale zazwyczaj mają przestronne hole, w których spokojnie zmieści się miejsce dla milusińskich, a dodatkowo będą oni pod okiem rodziców). Co może spodobać się dzieciakom? Kredki, kolorowanki, bańki mydlane, balony, naklejki, zestawy kreatywne. Co tylko wpadnie nam do głowy i w ręce. Dzięki temu najmłodsi nie będą się nudzić, a rodzice będą mieli chwile dla siebie.

 

 

Tematu nie zamykamy, będę pisać o tym, co niewielkimi kosztami i nakładami pracy możemy dołączyć do uroczystości, na pewno niebawem pojawią się notki z instrukcją DIY dla ślubnych  rożków na kwiaty oraz z pomysłami, co umieścić w koszyczku ratunkowym dla Pań i Panów.


Dziękuję i do napisania!

Wstecz

Blog

Gdzie znaleźć i jak wybrać wymarzoną salę weselną?
Dance me to the end of love, czyli jak wybrać pierwszy taniec?