DIY podziękowania dla Gości weselnych w kolorze mięty i różu.

Jeśli nie macie pomysłu na podziękowania dla swoich Gości, to dobrze trafiliście! Dziś pokażę jak je zrobić, wykorzystując nasz nowy produkt – mini zawieszki na upominki. Zapraszam do lektury!

DIY jest ostatnio bardzo popularne. Ja również chciałam wyjść do Was z pomysłem zrobienia samemu podziękowań dla Gości, jednak pomyślałam, że chcielibyście utrzymać upominki w klimacie i kolorystyce Waszych zaproszeń ślubnych i dodatków, wprowadziliśmy więc do sprzedaży zawieszki. Mają one dwa wolne brzegi, dzięki czemu łatwo przewiążecie nimi prezenty. Na kartoniku możecie umieścić kilka słów podziękowania bądź krótki wierszyk i Wasze imiona. Chcieliśmy, abyście mogli zwrócić się do Gości z kilkoma słowami, na pewno będzie im wtedy miło :)

Możecie je wykorzystać na wiele sposobów. Nadają się do zawiązania na słoiczkach z miodem, konfiturą, lizakach. Możecie też wykorzystać mój pomysł.

Będziecie potrzebować organzy w dowolnym kolorze. Użyłam organzy o szerokości 12 cm, ale wypróbujecie najpierw jakiej szerokości potrzebujecie, ta okazała się odrobinkę zbyt wąska, nie zmieściłaby już trzech cukierków. Zakupiłam wysyłkowo na allegro, jedna sztuka za około 3-4 zł plus koszt wysyłki, czyli koszt na jedną sztukę naprawdę niewielki.

Będziecie potrzebować również cukierków, czekoladek bądź migdałów. Od Was zależy, co umieścicie w paczuszkach. Oprócz tego nożyczki i nasze mini zawieszki.

Wykonanie tych podziękowań dla Gości jest niezwykle proste, musicie jedynie pociąć organzę na odpowiednie kawałki, umieścić na niej słodkości i zawiązać zawieszkę.

Słodkie podziękowania są gotowe.

Wyglądają uroczo, a każdy gość na pewno ucieszy się ze słodkiego upominku i karteczki, na której możecie umieścić kilka słów podziękowania i swoje imiona.

Mam nadzieję, że niektórym z Was ułatwię sprawę szukania podziękowań :) Ofertę zawieszek możecie obejrzeć tutaj.

Miłej niedzieli Kochani!

Dziękuję i do napisania!
Magda

Wstecz

Blog

Gdzie znaleźć i jak wybrać wymarzoną salę weselną?
Dance me to the end of love, czyli jak wybrać pierwszy taniec?